Przepisy

Wielkanocne czekoladki

Wielkanocne czekoladki

Pyszne, zdrowe i szybkie domowe czekoladki! Wyglądają i smakują jak prawdziwe czekoladki, a ich przygotowanie jest banalnie proste 🙂

Dla kogo? Po 6 miesiącu jeśli posłodzisz syropem klonowym lub daktylowym. Miód można podawać po roku. Osobiście nie widzę potrzeby wprowadzania takich czekoladek do menu małego dziecka, któremu dopiero zaczęliśmy rozszerzać dietę. Mój synek pierwszą swoją czekoladkę dostał wczoraj 😉 17 mcy. Nie użyłam uczulającego kakao tylko jego zdrowszego zamiennika KAROBU.

11093289_1094425877249743_1706113496_n (Kopiowanie) (Kopiowanie)

Przygotuj:

  • 2 łyżki stołowe oleju kokosowego
  • 2 łyżki stołowe karobu
  • 2 łyżki stołowe zmielonych uprażonych orzechów laskowych (nerkowców, migdałów)
  • 2 łyżeczki miodu lub 2 łyżki syropu daktylowego/klonowego
  • formę silikonową do czekoladek*

Jak?

  1. Garść orzechów upraż w piekarniku. Nagrzej piekarnik do 180°C. Orzechy wysyp na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Po 10-12 min wysyp orzechy na ścierkę i zawiń. Trzyj ścierką o orzechy 😉 nie wiem jak tą czynność opisać. W ten sposób większość łupinek się pościerała, a te które zostały dodadzą tylko pięknego aromatu. Wsyp orzechy do blendera i blenduj ok 3 min.

1a

  1. Olej rozpuszczamy w małym rondelku z dziubkiem aby bezproblemowo wlać masę do foremek.
  2. Do rozpuszczonego oleju wsyp karob i mieszaj aż powstanie jednolita masa (dosłownie 2 min roboty).
  3. Zdejmij rondel z ognia i wsyp zmielone orzechy. Wymieszaj. Zostaw na 3 minutki przed dodaniem miodu aby nie stracił swoich wartości. Jeśli używasz syropu daktylowego nie musisz czekać.
  4. Przelej masę do foremki* i odstaw do lodówki do zastygnięcia. Do kilku foremek wsypałam najpierw trochę zmielonych orzechów co dało ładny efekt białych kropeczek.

*Silikonowe formy należy położyć na desce/tacy/talerzu itp i tak wstawić do lodówki.

1

2

3

 

Wyszło mi 8 czekoladek ale masy starczyłoby na 10. Ja resztę masy dodałam do zajączkowych muffinek 🙂

*jeśli nie masz foremki użyj blachy wyłożonej papierem do pieczenia – wylejesz na nią masę, a po zastygnięciu potniesz 🙂

11096287_1094425830583081_2074147777_n (Kopiowanie) (Kopiowanie)

11091303_1094425863916411_1443374399_n (Kopiowanie) (Kopiowanie)

 

11132060_1094425893916408_1105389590_n (Kopiowanie)

3
Dodaj komentarz

avatar
najnowszy najstarszy oceniany
Gosia
Gość
Gosia

Nie wiem dlaczego mój karob nie chce się połączyć z olejem koko, robię juz trzeci raz i za kazdym razem cześć karobu łączy się z olejem tworząc gęstą masę, a reszta oleju pływa w rondelku :/ co robię nie tak??