Przepisy Zdrowe słodycze, wypieki itp

Czekolada słodzona miodem. Pyszna porcja zdrowego tłuszczu. BLW

Domowa czekolada to żadna filozofia czy wysiłek. Czas przygotowania to 5 minut! Na początku czekoladę robiłam tylko z nierafinowanego oleju kokosowego ale ostatnio częściej z masła klarowanego. Zdrowy tłuszcz jest bardzo ważny dla prawidłowego funkcjonowania organizmu, a kawałeczek domowej czekolady to perfekcyjny w swojej prostocie deser.

O cudownym działaniu nierafinowanego oleju kokosowego i produktach z kokosa wiedzą już chyba wszyscy. Troszkę o tym pisałam TU. Nie każdy wie, że masło klarowane również ma właściwości lecznicze: “przyspiesza gojenie się ran i żołądkowo-jelitowych stanów zapalnych, takich jak owrzodzenia czy zapalenie okrężnicy. […] zawiera kwas masłowy, czyli kwas tłuszczowy o właściwościach przeciwwirusowych i przeciwnowotworowych, który podnosi w organizmie poziom interferonu – naturalnej substancji przeciwwirusowej” [źródło].

Dla kogo? Jeśli zamiast orzechów/sezamu zmielisz odrobinę wiórków kokosowych i posłodzisz syropem klonowym to czekoladę możesz zaserwować dziecku poniżej 12 miesiąca. Uważam jednak, że nie ma co przyzwyczajać dziecka do czekoladek i są inne sposoby aby zdrowe tłuszcze włączyć w codzienne menu. Filipek pierwszą dostał w wieku 14 miesięcy.

13090107_1374461032579558_803795842_n

Jeśli użyjesz oleju kokosowego to na górze zobaczysz jaśniejszą warstwę – to normalne. Na zdjęciu czekolada dla starszaka.

13084160_1374166669275661_702480513_n

13090028_1374166685942326_909484776_n

Dodatki: ekspandowana komosa ryżowa/jaglanka/amarantus, pokruszone orzechy, bakalie możesz dodać do masy i wymieszać ale najlepiej rozrzucić na dnie foremki i zalać czekoladową masą. Filipek ostatnio woli bez.

13115536_1374166749275653_1516546379_nCzekoladę wyjmujemy z silikonowej foremki i układamy na drewnianej desce. Kroimy na pasy, a następnie na kawałki. Z podanych proporcji otrzymasz grubość ok 8mm.

13140652_1374460985912896_2131912284_nTu użyłam łyżeczki powideł i zmielonych wiórków koko, a dokładnie domowej grubej mąki kokosowej. Taką czekoladę Filipek uwielbia <3

13101019_1374460892579572_284058777_n

Masę czekoladową możesz wlać do silikonowych foremek na czekoladki. Kupisz je praktycznie wszędzie.

13090449_1374166705942324_403275307_n

Czekolada słodzona miodem. Bardzo łatwa. BLW
Domowa czekolada to najprostszy chyba deser. Możemy serwować ją rodzinie bez wyrzutów sumienia bo nie zawiera ani cukru ani E.
Napisz recenzję
Drukuj
Czas przygotowania
5 min
Czas gotowania
2 min
Całkowity czas
7 min
Czas przygotowania
5 min
Czas gotowania
2 min
Całkowity czas
7 min
Składniki
  1. • 1/3 szkl roztopionego masła klarowanego/oleju kokosowego (ok 4 łyżki)
  2. • 1/3 szkl karobu/kakao* (ja daję 2 czubate łyżki karobu i 1 kakao)
  3. • 1 łyżka miodu
  4. • 2 płaskie łyżeczki zmielonego sezamu/orzechów/wiórków kokosowych
  5. • 1 płaściutka łyżeczka powideł z węgierek - można pominąć
  6. • dodatki: garstka ekspandowanej komosy/amarantusa/posiekanych orzechów/bakalii - można pominąć. Filip ostatnio woli bez dodatków.
Wykonanie
  1. 1. Masło klarowane roztapiamy w rondlu. Wyłączamy gaz i dodajemy karob/kakao lub ich mix. Dokładnie mieszamy.
  2. 2. Odstawiamy na 5 minut i do letniej masy dodajemy miód**. Mieszamy. Aby miód nie zebrał się w jednym miejscu należy do czekolady dosypać np zmielone orzechy. To ważne! (Możesz dodać płaską łyżeczkę powideł, które nadają delikatnego, ledwo wyczuwalnego śliwkowego posmaku. Jeśli dodasz więcej czekolada może nie ściąć się dobrze).
  3. 3. Przygotuj silikonową keksówkę 22cm/9cm (raz robiłam w ceramicznej formie ale trudniej było czekoladę z niej wydostać). Zamieszaj jeszcze raz i przelej do foremki. Wstaw do lodówki/zamrażalki i odczekaj co najmniej 30 minut. Wyjmij na drewnianą deskę i pokrój nożem - najpierw na pasy, a potem na kawałki.
  4. Przechowuj w zamkniętym pojemniku w lodówce do miesiąca ale gwarantuję, że zniknie szybciej 😉
Notatki
  1. *Jeśli spodziewasz się gości lepiej użyj więcej kakao niż karobu bo przekonałam się, że są osoby, którym karob bardzo nie odpowiada.
  2. Kakao ma szereg cudownych właściwości ale zawartość kofeiny i teobrominy to niebezpieczna kombinacja, która może silnie oddziaływać na kwas żołądkowy, wywołując ból żołądka lub uczucie głodu. Spożywane w dużej ilości mogą zakłócać pracę nerek, wywoływać bezsenność, a nawet lęk. Wszystko z umiarem ale warto zaprzyjaźnić się z karobem, który nie zawiera ani kofeiny ani teobrominy.
  3. **Miodu nie należy podgrzewać bo traci wszystkie swoje wartości i zamienia się w drogi cukier... Wystarczy poczekać chwilkę i dodać miód do letniej masy 🙂
BLW od kuchni. Rozwój dziecka przez jedzenie. http://blwmama.pl/

Dodaj komentarz

21 komentarzy do "Czekolada słodzona miodem. Pyszna porcja zdrowego tłuszczu. BLW"

avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Xgyjb
Gość

Ile taka czekolada może mieć kalorii w 100g?

Xgyjb
Gość

Zapomniałam dodać,że robiłam z oleju koko

Lidia - Haniola
Gość

Witam, mam pytanie: a jak długo można przechowywać takie czekoladki i w jakich warunkach? Z pewnością spróbuję, ale wolałabym to wiedzieć. Świetne pomysły na słodycze na blogu:)

Himcia
Gość
Himcia

Czy mozna uzyc zwyklego masla niesolonego zamiast klarowanego (nie sprzedaja w Stanach)

MagdalenaaQWW
Gość
MagdalenaaQWW

zrób swoje własne masło klarowane 🙂 https://www.youtube.com/watch?v=_XcWAr2EWYE

Tomek
Gość

Po tym jak dodałem miód, zamieniło się wszystko w suchą masę a chyba nie o to chodziło, bo dalej piszesz “przelej” do foremki 🙂 Może przez to, że był skrystalizowany, spróbuję z płynnym.

Tomek
Gość

Na oleju kokosowym problem znika 🙂 bardzo fajny przepis!

Mama Szymcia :)
Gość
Mama Szymcia :)

Czekolada jest obłędnie wyśmienita!!! 🙂 Zrobiłam ją głównie z myślą o Szymku jako Jego pierwszy słodki łakoć. Zastanawiałam się, kiedy podać Szymkowi coś słodkiego i zainspirowana tym blogiem wpadłam na pomysł, że Szymciowi podam czekoladę jak skończy 14 m (tak jak Filipek dostał swoją) a przy okazji będzie okazja – Święta. Pozdrawiamy i życzymy Wesołych Świąt! 🙂

Aga
Gość

A ja mam problem z tą czekoladą… zawsze miód opada na dno forrmki, w efekcie góra jest calkiem gorzka a spód słodki, nie do zjedzenia… próbowałam z miodem płynnym i skrystalizowanym i zawsze to samo… robię z olejem kokosowym i bez powideł.

Anna
Gość

U mnie dokładnie to samo.

Ula
Gość

Matko kochana to jest cudowne! Smak opiszę jako…. albo nie opiszę! Każdy kto to czyta niech się bierze do roboty i sam wyrabia czekoladę 🙂 Moja mała rada – trzeba robić w wannie, bo z foremki za szybko znika 😉

Malgorzats
Gość
Malgorzats

Zamieniłam miód na daktyle i wyszło super, sądzę że czekolada nie doczeka jutra😂😂😂😂

Magdalena
Gość
Magdalena

Zrobiłam i zjadłam wszystko sama 🙁 na raz 🙁 wyszło pysznie!

wpDiscuz