Kolacje Przepisy Śniadania

Chleb gryczany bezglutenowy prawie jednoskładnikowy ;-)

To nasz chleb powszedni 😉 za chleby na zakwasie dopiero się zabieram. Ten niepozorny gryczany chlebuś napakowany jest witaminami i minerałami. Kupny chleb nie jest zdrowy ale większość Polaków nie widzi alternatywy bo są do niego tak przyzwyczajeni…w grę wchodzi też sentyment do polskiego chlebusia, który jest najlepszy na śniadania, kolacje, kanapki do pracy czy na piknik. Nie chcę przyzwyczajać Filipa do jedzenia chleba i zwykle śniadania i kolacje jemy na ciepło w postaci owsianki, jaglanki czy placuszków. Pamiętajcie, że kupny chlebuś zrobiony jest często z przedziwnych składników jak: stabilizatory, E466, emuglatory, cukier, tłuszcz palmowy …To już nie jest taki chleb jakim chcemy go pamiętać – robiony przez babcię z max 3 składników. Teraz piekarnie chcą szybkiego zarobku.

Kiedy? Po 6 miesiącu.

Przygotuj:

  • 1 szkl kaszy gryczanej NIEPALONEJ (z palonej nie wyjdzie! Próbowałam…rozleciał się.)
  • 1 szkl gorącej wody
  • zioła: świeża bazylia, słodka papryka, po 2 r.ż. dobra sól np morska, himalajska
  • 1 łyżka dobrego oleju np z pestek winogron, kokosowy

Bez tytułu

Jak?

  1. Kaszę gryczaną zalej na noc 1 szkl wrzątku.
  2. Rano wylej ją na sitko i przepłucz.
  3. Rozgrzej piekarnik do 180C.
  4. Przygotuj 1 szkl gorącej ale niewrzącej wody.
  5. Do blendera wsyp połowę kaszy i połowę wody i blenduj przez około 5min. (Chyba że będziesz używać blendera kielichowego, który ma dużą pojemność – wtedy wszystko razem 🙂 Ja muszę dzielić na 2 razy bo inaczej woda się wylewa przy blendowaniu).
  6. Wylej do jakiegoś naczynia. Zblenduj resztę kaszy, łyżkę oleju i dodaj ulubione zioła, a dla starszych dzieci szczyptę soli. Wlej do miski i wymieszaj.
  7. Wylej do niedużej blachy wyłożonej papierem (możesz lekko natłuścić ale nie powinien przywrzeć). Im większa blacha tym cieńszy chlebek 🙂 Osobiście lubię cieniutki z blaszki 20/30cm, ale moja rodzina woli ten grubszy z blaszki 20/20cm, a Filip różnie 😉
  8. Piecz przez ok 20 min na termoobiegu 180C. Nie powinien się zarumienić. Boki będą odchodzić od blachy i mogą być odrobinkę zrumienione.

Chlebek nie rozpada się. Można jeść na słodko lub wytrawnie. Przechowuj go w chłodnym miejscu (do 2 dni) lub w lodówce.

11272138_1122639564428374_1758122801_n (Kopiowanie)

Tak kasza wygląda po nocnym moczeniu – woda jest mętna i lekko różowa.

11273704_1122639557761708_1627766901_n (Kopiowanie)

11165960_1105782169447447_218291193_n (Kopiowanie)

11134244_1105782179447446_1228180534_n (Kopiowanie)

11173622_1105782249447439_1701035096_n (Kopiowanie)

11122391_1105782222780775_315548005_n (Kopiowanie)

11267618_1122639561095041_289742253_n (Kopiowanie)

 

 

 

 

9
Dodaj komentarz

avatar
najnowszy najstarszy oceniany
Honcia
Gość
Honcia

Chlebek jest naprawdę przepyszny. Bardzo dziękuję za ten przepis. A czy z kaszy jaglanej lub jeczmiennej tez wyjdzie?

ALina
Gość
ALina

Jaki olej kokosowy używasz, rafinowany czy nie? bo zimnotłoczony ma temp dymienia 180 stopni więc trochę strach..

ALina
Gość
ALina

A chlebek się udał, chociaż bardziej można go nazwać gotowaną kaszą 😀

Lilia
Gość
Lilia

Muszę przetestować! Dziękuję za przepis!

Mom
Gość
Mom

Geeenialny w swojej prostocie! A berbeć lubi kaszę gryczaną i tylko patrzę z zachwytem jak się chlebkiem cała buźka zapełnia 🙂 I wreszcie spokój od babcinego “Chlebka jej nawet nie dasz do pogryzienia?” Ten dam! Dzięki Aniu za kolejny ratunek 🙂 A jaki chlebek powszedni gości teraz na Finiowym talerzyku? Serdeczności!