Przepisy Zdrowe słodycze, wypieki itp

Amarantuski czyli słodka porcja żelaza i magnezu

DWUSKŁADNIKOWE i możesz je zrobić z dzieckiem na rękach 🙂 Nie pobrudzą ubrania. Są puszyste i sprawiają wrażenie “nadmuchanych” co sprawia, że dzieci je uwielbiają!

Amarantus, nazwany zbożem XXI wieku, to bogactwo żelaza, wapnia, białka, magnezu, fosforu, potasu, cennych kwasów tłuszczowych, antyoksantów i minerałów.

Ach zapomniałam dodać, że amarantus nie zawiera glutenu 🙂

Dla kogo? Po 6 miesiącu.

Przygotuj:

  • ok 1,5 szkl amarantusa ekspandowanego (niesłodzonego!)
  • 2 banany
  • (karob)

Ilość amarantusa zależy od wielkości banana/ów. Mi wyszło 15 dużych ciastek i 1 malutkie. Do połowy zblendowanego banana dodałam łyżeczkę karobu i uzyskałam amarantuski czekoladowe 🙂

Jak?

  1. Zblenduj banany.
  2. Wsyp ok 1,5 szkl amarantusa i wymieszaj. Otrzymasz konsystencję budyniu.
  3. Na blaszkę wyłożoną papierem, posmarowanym odrobinką tłuszczu, wykładaj masę łyżką. My lubimy duże amarantuski 🙂
  4. Pieczemy w 180C z termoobiegiem przez 10 min.

Polecam 16 sekundowy filmik 🙂

12305764_1249943945031268_1842820833_n 12319324_1249943921697937_1923275060_n

12309441_1249943931697936_629013500_n12319500_1249943938364602_1129720289_n

Dodaj komentarz

41 komentarzy do "Amarantuski czyli słodka porcja żelaza i magnezu"

avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Angelika
Gość
Angelika

A w ilu stopniach i jak długo pieczecie amarantuski?
pozdrawiam
Angelika

Kasia
Gość

Fajny przepis, choć mi wyszedł dopiero za 2 razem. Dzieki !!

Ewa
Gość

Rewelacja… 😀 ledwo wyciągnięte z pieca a już uwielbiamy… <3

Magda Z
Gość
Magda Z

Zrobiłam dzisiaj po raz pierwszy, tak jak radziłaś zaczęłam wypróbowywanie Twoich przepisów od amarantusków właśnie. Szczerze mówiąc, na mnie wrażenia specjalnego nie zrobiły. Dlatego z pewną nieśmiałością podałam je moim dzieciom (4 i 2 latka) na podwieczorek po przedszkolu. I nie mogłam uwierzyć! Córka (starsza) po spróbowaniu spytała: “mama, tylko tyle zrobiłaś??”. A o ostatnie sztuki na talerzyku była bitwa, z płaczem przegranego włącznie… Zostałam pouczona, że mam je robić codziennie, co jest chyba najlepszą rekomendacją 🙂 Dziękujemy 🙂

Wisia
Gość

Pysznie! No i prościej już się nie da 😉 pozdrawiam i dzięki, za super inspiracje!

mama Wojtka
Gość
mama Wojtka

Witam, zrobilam dzisiaj amarantuski, niestety cos mi nie wyszly

Kasia
Gość

Witam,
przepis super ale nie mogę utrafić chyba z proporcjami bo moje ciasteczka wychodzą wilgotne, jakby niedopieczone w środku…

ilona217
Gość
ilona217

A czy mogę użyć płatki amarantusa?

Bozka
Gość

Witam przepyszne ciasteczka smakowały zarówno mi jak i synusiowi, wyszły mi troszkę za wilgotne i przez to rozwalały się w łapce ale synek miał niezła zabawę:) następnym razem po prostu dodam wiecej amarantusa i popiecze ciut dłużej:) genialny przepis:)DZIĘKUJEMY

Ula
Gość

Amarantuski również przetestowane :)Zjedzone w mig jako jeden z elementów oodwieczoreku 🙂 Niedługo mi przepisów do próbowania zabraknie 😉

aNia
Gość

Zrobiłam z żurawiną suszona. Przepyszne☺ Dziękuję za przepis.

Marta
Gość

Kochana BLWmama! Czy one mają być takie trochę miękkie? :/ Może za mało amarantuska dodałam?

Kasia
Gość

Pyszne i takie proste!!!! Dziękujemy

Magda
Gość

Uwielbiam je! Dla mojego malucha robię te ciastka od początku naszej przygody z BLW (już rok :). U nas zawsze z malinką na środku (świeżą bądź mrożoną). Przepyszne są również z wiórkami kokosowymi bądź mielonym sezamem 🙂 Prawie wszystko można do nich dodać.

Anna
Gość

A czym można zastąpić banana ? Problemy z brzuszkiem po bananie.

Joanna
Gość
Joanna

A bez termoobiegu jak długo piec?

Marta
Gość

A mozna czymś zastąpić ananas? Synek ma alergie

Marta
Gość

Banana miało byc

Emilia
Gość
Emilia

Zrobilam z ekspandowanej kaszy jaglanej, bo amarantusa nie znalazlam.. Moja roczna coreczka zajada ze smakiem. Dzieki za przepis!

Ewa
Gość

Czy na drugi dzien tez beda dobre? Pozdrawiam!

wpDiscuz